Seria: 4-Xtremes – The World Tour
W drodze przez Brazylię
Mike i Andrea zabierają nas swoim Axorem w podróż przez fascynujące mokradła, strome górskie drogi i kolorowe wioski nadmorskie.
- 1
- 2
- 3
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
Hej Roadstars, tym razem relacjonujemy z Brazylii – największego kraju Ameryki Południowej i piątego co do wielkości na świecie. W ciągu 90 dni, którymi dysponujemy jako turyści, chcemy doświadczyć jak najwięcej. Dlatego zaraz po przekroczeniu granicy przejeżdżamy przez zaporę prowadzącą przez ogromne mokradła. W oddali dostrzegamy kapibary i kajmany - zbyt daleko na zdjęcia, ale fascynujące nawet z daleka.
Na postoju dla ciężarówek Mike zamawia kanapkę „com tudo” (ze wszystkim). Ku naszemu zaskoczeniu, zawiera ona serca kurczaka - popularny składnik w Brazylii, do którego jednak musimy się przyzwyczaić.
900 metrów w górę
Z Porto Alegre jedziemy w pasma górskie południowej Brazylii. Z poziomu morza trasa prowadzi na płaskowyż o wysokości 900 metrów. Axor dobrze radzi sobie na stromych i krętych drogach, ale mimo to Mike musi zachować ostrożność na wąskich zakrętach. Mijamy wiele ciężarówek jadących z naprzeciwka, a ponieważ większość kierowców dobrze zna trasę, jadą szybko. Wraz z wysokością klimat i roślinność całkowicie się zmieniają. Pojawiają się lasy araukarii, widzimy lazurowe kruki i spotykamy gauchos (pasterzy bydła) w małych wioskach. Wzdłuż krawędzi płaskowyżu ciągną się rzędy spowitych mgłą wąwozów, z których w pogodny dzień można zobaczyć nawet wybrzeże Atlantyku.
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
Z gór na plażę
Spędzamy tydzień w górach, wędrując wzdłuż klifów i poruszając się głównie małymi bocznymi drogami, z dala od głównych arterii komunikacyjnych. Następnie trasa wije się w dół przez gęste chmury do wybrzeża. Tutaj jest łagodniej, wioski mają inny charakter, a region jest gęściej zaludniony. Spacerujemy wzdłuż wybrzeża, przez stare portugalskie wioski z kolorowymi domami, a czasem nawet przeprawiamy się promem do następnej wioski.
Zwiedziliśmy dotąd tylko niewielki fragment Brazylii, ale nie możemy doczekać się, aż ruszymy dalej. Czy zgadniecie, co czeka nas dalej?
Zdjęcia i wideo: 4-Xtremes